Tato, gdzie jesteś?

12:37


Jestem jeszcze malutka i dużo nie rozumiem. Ale widzę, że znikasz. Że ciebie nie ma, kiedy otwieram oczy rano. I choć chciałabym się z tobą pobawić, poskakać po twoim brzuchu, albo przytulić głowę do szorstkiej brody - nie mogę. Nie ma cię. I jest mi smutno. Wiem, że mama to nadrabia. Od samego rana stroi do mnie dziwne miny i próbuje mnie rozweselić. Takie ma zadanie, wiesz?

I śmieję się, owszem, bo wygląda komicznie. I śmieję się, gdy mnie przebiera i łaskocze po stopach, gdy nakłada skarpetki. I śmieję się, gdy poprawia moje włosy, zwichrzone po całej nocy rzucania się po łóżku. Śmieję się, gdy zabiera mi smoczka i droczy się ze mną i ucieka z nim po łóżku, a ja ją gonię i gonię, ale ona i tak ma nade mną przewagę. I śmiałabym się jeszcze bardziej, gdybyś mógł tu z nami być.

Tatusiu, ja cię potrzebuję. I smutno mi, gdy odjeżdżasz. I krzyczę za tobą, gdy usłyszę zamykające się drzwi. I płaczę za tobą, bo chciałabym się do ciebie przytulić. Tatusiu, ja tu na ciebie czekam. Cały dzień. Dreptam i dreptam po domu w oczekiwaniu, że gdy kolejnym razem otworzą się drzwi to w progu staniesz ty. I będę mogła pobiec do ciebie i zarzucić ci ręce na szyję i cieszyć się tym, że jesteś.

Nie rozumiem wiele, bo jestem jeszcze mała. Wiem, że musisz wychodzić. Mama mi to tłumaczy, gdy widzi, jak moje oczka robią się szkliste. Tłumaczy, że tata musi, ale wróci i się ze mną pobawi. Że tak to już w życiu jest, że dorośli mają pewne rzeczy do zrobienia. Że praca jest ważna. Ale ważniejsza ode mnie, tatusiu? Ja po prostu potrzebuję twojej obecności. Chcę wyrosnąć na pewną siebie dziewczynkę, na taką, która jest ciekawa świata, która ten świat poznaje. Bez ciebie mi się to nie uda. Mama jest za bardzo bojaźliwa, by pozwalać mi na większość rzeczy. Ale z tobą - z tobą mogę wszystko, tato. 

Z tobą mogę zdobyć cały świat. Jeśli tylko podasz mi rękę. Jeśli tylko się do mnie uśmiechniesz. Jeśli tylko będziesz tutaj, stał za mną, gdy będę robić kolejne ważne dla mnie kroki. Gdy pogłaskasz mnie po głowie i powiesz, że nie ma rzeczy niemożliwych. Tatusiu, ja je wszystkie pokonam. Poradzę sobie, wiem to. Ale tylko wtedy, gdy będziesz ze mną. Potrzebuję twojej siły.

Tatusiu, gdy się obudzę, będziesz przy mnie? Będę na ciebie czekać. Cały czas, każdego dnia o każdej porze. Bo cię kocham. 

Twoja córeczka

Źródło zdjęcia : losyziemi.pl


You Might Also Like

30 komentarze

  1. Moje dzieci cały dzień czekają na tatę. Tata to bohater. Tak, że moja córka mówi tylko tata, mamo jeszcze u niej niesłyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nas mają na codzień. Już nie jesteśmy tak ekscytujące, jak tata :) Musimy się z tym pogodzić. Moja to samo. Wystarczy, że narzeczony wyjeżdża do pracy, a ona staje w balkonie i płacze i krzyczy tato, tato.

      Usuń
  2. Bardzo bym chciała aby ten wpis przeczytał mój mąż.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała aby ten wpis przeczytał mój mąż.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie wszyscy ojcowie czytają blogi; ) może próbowaliby coś w swoim życiu zmienić. U nas ten Tata jest - ale bywało tak, że ciągle gdzieś pędził albo odsypiał nocne zmiany i też było ciężko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tata po pracy ma swoją firmę i ciężko żeby w domu był.

      Usuń
  5. Cudownie byłoby móc pogodzić wykluczające się sprawy (jedna ważna a druga niezbędna). Tylko jak? Jesteśmy wszak dorośli i nie umiemy czarować. Z przyjemnością i wzruszeniem przeczytałam ten post. Myślę, że tak jest, nie można dzieciom wytłumaczyć, no bo jak? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie można, niestety. Ale kiedyś może zrozumieją ;)

      Usuń
  6. Tesknota sprawia, ze kocha sie jeszcze bardziej.
    Widac, ze coreczka kocha swojego Tatusia nad zycie. Piekne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój synek inaczej do tego podchodzi, bo przez tydzień jest ze mną i to mu pasuje, a sobota i niedziele jest dla niego i taty. Takie cotygodniowe małe święto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to też jest super. Ma dwoje rodziców, podział jest ;)

      Usuń
  8. Moja córeczka jest jeszcze malutka, ale widzę, że jest za tatusiem. Gdy wchodzi rano przed pracą do pokoju, a ona nie śpi, zobaczy go, to już się cieszy. Gdy wychodzi zaczyna wydawać dźwięk taki, jaki jest przed płaczem. Gdy wraca, to cała aż się trzęsie z radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, skąd ja to znam, jakbym czytała o mojej Zośce ;)

      Usuń
  9. Moja też jest strasznie za tatusiem - taka tatusiowa córeczka :) Jak rano wychodzi do pracy, to muszę ją szybko zabawiać, żeby nie zaczęła płakać, a jak ma wracać, to stoi przy oknie i czeka na tatusia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie napisane. Niestety często to prawdziwe :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo wzruszający, prawdziwy wpis. Tato jest potrzebny w życiu każdego dziecka - i nie jestem w stanie zrozumieć mężczyzn, którzy na własne życzenie rezygnują z przywileju bycia nim.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie tez tak bywalo,bo Tata wstaje o 5 rano i przez dzien bylysmy same.ale o 17 byl w domu i jak chwile odsapnal,to spwdzalismy czas wszyscy razem.po drugie ciazy (trudnej,wiec musial sie dzieckiem wiecej zajmowac,chociaz Mala chodzila juz do zlobka)i urodzeniu drugiego dziecka sila rzeczy musi pomagac...alw wkrotce,jak mlodsza bedzie wieksza,znow wroci do tego,co bylo... tylko teraz ma wieksza swiadomosc bycia ojcem

    OdpowiedzUsuń
  13. Smutne ale prawdziwe, też o tym pisałam niedawno.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak. Tata to taki bohater. W tej roli wreszcie mężczyzna może spełnić zupełnie uczciwie i z pełnym uznaniem swoje aspiracje do bycia super hero. Także tatuśki, pamiętajcie o tym, co czuje do Was wasze dziecko, a co w pewnym sensie oddaje ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mama, chociaż nie wiem jak będzie się starała, nie zastąpi dziecku taty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo wzruszający wpis...

    Czasami życie zmusza nas do tego, by większość czasu spędzać z dala od rodziny. To przykre, że musimy rezygnować z tak ważnych kwestii jak codzienna bliskość...

    OdpowiedzUsuń
  17. cudownie napisane.. łza w oku

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie napisane :) Czekam na czas, gdy tatuś stanie się superbohaterem dla mojej małej, bo ma na niego chwilowy bunt, na wszelkie zło tego świata najlepsza jest mama ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny, wzruszający wpis :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś od siebie ;)

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń